<title_newspaper="Gazeta Robotnicza">
<title_article="Ludzie "gołębiego serca" pomagają nierobom, bumelantom, łazikom">
<author_1="Henryk Joffe">
<language="pl">
<style="press">
<year="1953">
<month="3">
<date="1953-03-25">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Skończyć z liberalizmem, wydać zdecydowaną walkę łazikom, nierobom, tym, którzy opuszczają pracę, którzy nie wykonują poleceń majstrów i kierowników — oto ważne zadanie. Czy można to wszystko zrobić tylko w drodze kar administracyjnych? Nie. Główną rolę odgrywa i odegrać powinna praca polityczna. Agitatorzy, grupy partyjne, grupy związkowe i organizacje masowe, zwłaszcza ZMP (młodzież stanowi 50 proc. załogi) winny ją z całą energią prowadzić pod kierownictwem komitetu zakładowego partii. Dzień w dzień, cierpliwie i wytrwale, serdecznie i po bratersku, zespołowo i indywidualnie należy rozmawiać z ludźmi, z opiekunami młodych pracowników, wyjaśniać szkodliwość ich postępowania, wyrabiać w nich poczucie gospodarza zakładu, poczucie socjalistycznej dyscypliny pracy, wzmacniać świadomy stosunek do pracy, która winna być przecież sprawą honoru i zaszczytem. Tłumaczyć, że zły stosunek do pracy wykorzystuje wróg klasowy, to szkodzenie sobie, państwu, naszej walce o pokój. A jeśli to nie poskutkuje, to wtedy... To wtedy głos winna zabrać ustawa państwowa. Decydującą rolę odgrywa przykładowa postawa partyjników. Od członków partii żądamy bezwzględnego przestrzegania dyscypliny partyjnej i państwowej, bezwzględnego wykonania obowiązków i wszystkich zadań produkcyjnych, stawianych przez dozór, zerwania z dotychczasową obojętnością wobec przejawów braku dyscypliny. Nie będziemy więcej tolerowali tego stanu rzeczy. Pracy politycznej, codziennej, cierpliwej, nic nie zastąpi. Na razie jednak komitet zakładowy nie zadał sobie trudu, aby rozwinąć szeroką pracę polityczno-wychowawczą wśród załogi. Nie zadał sobie trudu sekretarz, organizacji partyjnej, tow. Gontaszewski, aby razem z przodującymi ludźmi partii i zakładu, z towarzyszami Dachesem, Gdalewiczem, Koniecznym, Zdrodowskim i wielu innymi przystąpić do realizacji wskazań towarzysza Bieruta z III i VII Plenum KC. Towarzysz Bierut wskazuje, że konieczne jest ciągle, bezustanne uświadamianie robotników, wychowywanie ich w duchu świadomej, twórczej, ale surowej dyscypliny pracy — jest to obowiązek wszystkich członków załogi, narzędzie zapewnienia rytmiczności produkcji.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
